Pochówek przyszłości – czyli o resomacji
W ostatnich latach coraz większą popularność zyskują pochówki ekologiczne. Wiele Zakładów Pogrzebowych wprowadza do swojej oferty trumny i urny wykonane z różnorodnych materiałów biodegradowalnych. Coraz częściej mówi się także o resomacji, czyli hydrolizie alkalicznej, inaczej kremacji wodnej.
Kremacja wodna – jak przebiega?
Cały proces przeprowadzany jest w specjalnym urządzeniu zwanym resomatorem. Ciało, umieszczone w worku wykonanym z naturalnych materiałów, trafia do komory wypełnionej wodnym roztworem wodorotlenku potasu. W podwyższonej temperaturze około 160°C i pod zwiększonym ciśnieniem zachodzą przyspieszone naturalne procesy rozkładu organizmu. Cały proces jest bezpieczny dla środowiska, nie emituje dymu ani toksyn.
Ograniczenia związane z resomacją
Mimo licznych zalet kremacji wodnej warto pamiętać również o jej ograniczeniach. Hydroliza alkaliczna jest dostępna jedynie w wybranych krajach. Obecnie nie funkcjonuje w Polsce, co wynika m.in. z przepisów ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych. Wprowadzenie tej metody wiąże się z ogromnymi kosztami, obejmującymi zakup resomatora oraz konieczność przygotowania odpowiedniej infrastruktury. Dodatkowo niektóre wyznania religijne zabraniają kremacji po śmierci, co może rodzić kontrowersje w kontekście tradycji i przekonań duchowych.
Chociaż resomacja, czyli ekologiczna alternatywa dla kremacji, nie jest jeszcze dostępna w Polsce, jej rosnąca popularność na świecie pokazuje, że branża pogrzebowa zmierza w kierunku bardziej nowoczesnych i przyjaznych dla środowiska rozwiązań.